Tradycyjna kutia na Wigilię

kluski-z-makiemŚwięta Bożego Narodzenia muszą być aromatyczne, pachnące różnorodnymi przyprawami i kolorowe. Kiedy wszystko dokoła błyszczy, choinka rozświetlona a pod nią barwnie zapakowane prezenty, wszystko ma inny niecodzienny wygląd, toteż na naszych stołach muszą zagościć pyszne smakołyki. Czeka się na nie cały rok, ponieważ codzienne obiady wyglądają zupełnie inaczej.

W Wigilię zasiadamy do stołów uroczyście nakrytych, na których pojawią się potrawy wyjątkowe. Ich niezwykłość polega na użyciu różnorodnych składników i umiejętnym łączeniu ich ze sobą, tak by uzyskać tradycyjne, proste dania wigilijne, jednocześnie tak niezwykłe. Prócz osławionej już ryby w galarecie, pojawiają się także słodkie pyszności – mowa o kutii z makiem i bakaliami. Naprawdę nie jest to karkołomne zadanie, wykonać samodzielnie domowe kluski, no a reszta to tylko ich dekorowanie ulubionymi bakaliami i makiem.

 

PRZEPIS NA DOMOWE CIASTO NA KLUSKI

Składniki:

-20 dag mąki i odrobina do podsypywania
-1/3 szklanki wody
-1 łyżeczka oliwy lub oleju
-szczypta soli i żółtko.

 

JAK ZROBIĆ KUTIĘ MAKIEM?

Składniki:

-25 dag maku
-¾ szklanki miodu naturalnego dowolnego rodzaju
-5 dag posiekanych orzechów i migdałów lub zamiennie jedne z nich
-2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej
-5 dag rodzynek
-2 łyżki cukru pudru
-3 łyżki masła
-2 łyżki śmietanki 30%
-aromat migdałowy

Przygotowanie:

Zanim przystąpimy do robienia kluseczek, dzień wcześniej należy mak zalać wrzątkiem i moczyć całą noc. Dnia następnego gotujemy go aż do całkowitej miękkości, odsączamy i przepuszczamy przez maszynkę 3 razy. Namoczyć należy także rodzynki- kilka minut w ciepłej wodzie. Masło rozpuszczamy delikatnie na małym ogniu i łączymy z miodem, następnie dodajemy śmietankę, cukier puder, rodzynki, orzechy, skórkę pomarańczową a na końcu można także wkroplić odrobinę aromatu migdałowego.

Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy, by zająć się przygotowaniem ciasta na kluski. W tym celu mąkę mieszamy z odrobiną soli, a następnie wbijamy żółtko. Całość mieszamy z olejem i wodą dodawaną po trochę. Ciasto musi być elastyczne, więc jeśli wody będzie za mało można dodać jeszcze, ale nie za dużo. Kiedy jest już dobrze wyrobione, należy je cienko rozwałkować i kroić na pasy o szerokości 1 cm. Następnie gotujemy w osolonym wrzątku a po odcedzeniu mieszamy z masą makową i podajemy na zimno.

(Przeczytano 46 razy)